Aura nam się drastycznie zmieniła, więc jak co roku przewija się temat opon i spekulacje zmieniać czy nie zmieniać…

Słyszałem różne wizje filozofów na ten temat, że wielosezonowe, że letnie bo nie ma różnicy i stwierdzam, że Ci ludzie chyba nie mają samochodu i nie jeżdżą, lub mają i używają 2 razy w miesiącu akurat jak śniegu nie ma. A najlepiej przekonać się na własnej skórze, tak jak np ja dzisiaj…W drugim autku jeszcze nie zmieniłem opon bo nie miałem czasu no i dziś rano się nim wybrałem w drogę (27km) i co?A to, że jazda figurowa na lodowisku jest bardzo zbliżona do tego co się dzieje z autkiem na nieodśnieżonej drodze na letnich oponach. Zaznaczę, że bieżnik opon letnich jest w bdb stanie, marka opon-bardzo znana, z wyższej półki.

 

Fakt, że auto dość lekkie (niecałe 1000kg) co nie zmienia faktu, że opony letnie na śnieg się zupełnie nie nadają. Układ ich bieżnika nie odprowadza śniegu, natomiast skład mieszanki nie pozwala na dobre przystawanie do podłoża. Dla porównania dodam, że w zimowych bucikach auto bardzo dobrze wyjeżdża nawet z głębokiego śniegu, co przy umiejętnym sterowaniu pedałem gazu nie objawia się nawet buksowaniem kół. Wnioski można sobie samemu wyciągnąć…Droga hamowania też znacznie się wydłuża na letnich, gdy leży śnieg na drodze, więc mają wpływ na nasze bezpieczeństwo, naszych bliskich i współużytkowników dróg.

Opony zimowe dużo lepiej też radzą sobie  z błotem pośniegowym i jego odprowadzaniem (ze względu na układ bieżnika).  Według mnie jazda zimą na oponach letnich jest po prostu nieopłacalna-wpadnięcie w poślizg i wylądowanie w rowie bądź zderzenie z innym autem z pewnością będzie nas kosztowało dużo dużo więcej…

Pamiętajmy również by nie korzystać z opon zimowych używanych, zazwyczaj są to opony sprowadzane z zagranicy, gdzie zostały uznane jako zużyte…często też rocznikowo wypadają słabo, mając kilka lat guma zmienia swoje właściwości i opona taka nie będzie się zachowywała poprawnie na ośnieżonej nawierzchni. Bieżnik w oponie zimowej tez powinien być dużo głębszy niż w oponie letniej (ten minimalny), gdyż tylko wtedy opona spełnia swoje zadanie…


Podziel się na:
  • Print
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • email
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Pinger
  • Poleć
  • RSS
  • Twitter
  • Woomer
  • Wahacz
  • Śledzik